Narzuta powstała już jakiś czas temu;) Jest duża, kolorowa i bardzo cieplutka:) Już myślę o następnej, ale tym razem o innej fakturze i kolorystyce. Po za tym bawiłam się trochę filcem. Efektem są piękne okładki na psie paszporty i etui na telefon:) Poniżej galeria, zapraszam do oglądnięcia:))))
Dzisiaj wykonałam prawie, że produkcję taśmową;) Ponieważ dla jednego nie opłacało się wyciągać maszyny, to powstało 9 chusteczników. Każdy inny, niektóre ozdobione bawełnianą koronką. I te zdecydowanie najbardziej się mi podobają:) Poniżej mała galeria, zapraszam do oglądania:)
Dzisiaj coś dla miłośników kotów:) Uszyłam poszewkę z poduszką, a na koniec kosmetyczkę. Motyw przewodni, to czarne koty. Te przynoszą szczęście;))) Poduszka o wymiarach standardowych 40 x 40 cm. Kosmetyczka zgrabniutka w sam raz do torebki. Jej wymiary to 13 x 20 cm.
Właśnie skończyłam moją następną Tildę. Oto Tilda Matylda w czerwieni:) Dekolt sukienki ozdobiłam sztucznymi perełkami. Bardziej pasowały by jej włosy czarne, ale niestety w pasmanterii jedyna nadajaca się do tego włóczka była w kolorze brązowym i to ostatni motek;) I jak Wam się podoba? P.S. Kwadratów ciagle przybywa;)))
Szczęśliwego Nowego Roku Kochani:) Za oknem taka śliczna pogoda, wręcz mobilizująca do pracy:) Już jakiś czas temu zrobiłam trzy hafciki z motywem lawendy i tak sobie grzecznie czekały, aż je wykorzystam. I właśnie wczoraj ozdobiłam nimi uszyte woreczki z przepięknie pachnącą lawendą. Wyszły śliczne;) A na samym dole chwalę się pachnącą nowością metką:))) Kwadratów na narzutę Marianny przybywa, niestety nie w takim tempie jakbym chciała;)
Sezon zimowy uważam za otwarty:) Właśnie rozpoczęłam pracę nad narzutą dla Marianny. Obiecałam, że zrobię narzutę na jej nowe łóżko. Prawie jak skończymy remont będzie gotowa. Wzór zaczerpnęłam stąd , gdzie lubię zaglądać:) Całość będzie się składać z takich kwadratów w dwunastu kolorach. Mam nadzieję, że niebawem pochwalę się efektem końcowym:) A poniżej kolorki i to co udało mi się już wydziergać;)