pudelkowo

pudelkowo

piątek, 14 marca 2014

Chusteczniki

Dzisiaj wykonałam prawie, że produkcję taśmową;) Ponieważ dla jednego nie opłacało się wyciągać maszyny, to powstało 9 chusteczników. Każdy inny, niektóre ozdobione bawełnianą koronką. I te zdecydowanie najbardziej się mi podobają:)
Poniżej mała galeria, zapraszam do oglądania:)









wtorek, 4 marca 2014

Czarne koty:)

Dzisiaj coś dla miłośników kotów:)
Uszyłam poszewkę z poduszką, a na koniec kosmetyczkę. Motyw przewodni, to czarne koty. Te przynoszą szczęście;)))
Poduszka o wymiarach standardowych 40 x 40 cm. Kosmetyczka zgrabniutka w sam raz do torebki. Jej wymiary to 13 x 20 cm.







czwartek, 27 lutego 2014

Tłusty czwartek:)

Przed chwilką skończyłam robić pączusie, wyszły pyszne:) Przepis bardzo prosty, robiły się szybciutko. 
Proszę się częstować;)
Smacznego:)

wtorek, 25 lutego 2014

Tilda Matylda:)

Właśnie skończyłam moją następną Tildę. Oto Tilda Matylda w czerwieni:) Dekolt sukienki ozdobiłam sztucznymi perełkami. Bardziej pasowały by jej włosy czarne, ale niestety w pasmanterii jedyna nadajaca się do tego włóczka była w kolorze brązowym i to ostatni motek;) 
I jak Wam się podoba?
P.S.
Kwadratów ciagle przybywa;)))



sobota, 4 stycznia 2014

Nowy Rok z pachnącą lawendą:)

Szczęśliwego Nowego Roku Kochani:)
Za oknem taka śliczna pogoda, wręcz mobilizująca do pracy:)
Już jakiś czas temu zrobiłam trzy hafciki z motywem lawendy i tak sobie grzecznie czekały, aż je wykorzystam. I właśnie wczoraj ozdobiłam nimi uszyte woreczki z przepięknie pachnącą lawendą. Wyszły śliczne;)
A na samym dole chwalę się pachnącą nowością metką:)))

Kwadratów na narzutę Marianny przybywa, niestety nie w takim tempie jakbym chciała;)






niedziela, 1 grudnia 2013

Sezon zimowy:)

Sezon zimowy uważam za otwarty:)
Właśnie rozpoczęłam pracę nad narzutą dla Marianny. Obiecałam, że zrobię narzutę na jej nowe łóżko. Prawie jak skończymy remont będzie gotowa.
Wzór zaczerpnęłam stąd , gdzie lubię zaglądać:) Całość będzie się składać z takich kwadratów w dwunastu kolorach. Mam nadzieję, że niebawem pochwalę się efektem końcowym:)
A poniżej kolorki i to co udało  mi się już wydziergać;)



piątek, 22 listopada 2013

Powroty:)

Kiedy ostatni raz tu byłam, to mieliśmy piękną pogodę. Teraz pozostało po niej tylko wspomnienie, ale pocieszam się, że za kilka miesięcy znów będzie wiosna:)
Wiele się u mnie przez ten czas wydarzyło. Dobrego, złego i ciekawego, wszystkiego po troszku, tak żeby było proporcjonalnie;) Teraz powracam z postanowieniem systematycznego pisania.
A od dwóch tygodni mam przyjemność obcowania z takimi to przesłodkimi maluszkami mojej Floreczki. Czyż nie są piękne:)))